A ruina Aquaparkiem się stała. To co było tylko „naszą” ideą fixe, to, o co pytałem troszkę prowokacyjniew swoich wywiadach z naszymi włodarzami może stać się faktem. W Starogardzie Gdańskim może powstać AQUAPARK.
Tą szansą jest budowa nowoczesnej galerii przez lokalnych przedsiębiorców wraz z AQUAPARKIEMna terenach dawnej fabryki obuwia.
Udało się nam porozmawiać z głównymi inwestorami i pomysłodawcami tej koncepcjipanami Mariuszem Szwarcemi Tomaszem Pastwą.
Panowie jakiś czas temu miasto obiegła wieść, że kupiliście tereny po dawnych zakładach obuwniczych. I od razu powstała plotka niosąca wątpliwość;czy to naprawdę Wy kupiliście ten teren, czy daliście tylko nazwiska dla obcego inwestora?
M.Sz.
- Decyzję w sprawie zakupu gruntu trzeba było podejmować szybko. Grunty po dawnych zakładach „Neptun” kupiliśmy wspólnie z Tomkiem Pastwą jako osoby fizyczne. Jeżeliktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, może ten fakt sprawdzić wksięgach wieczystych, które są powszechnie dostępne.
Dlaczego wybraliście akurat ten teren pod inwestycję?
T.P.
- Ta decyzja w pewnym sensie była decyzją naturalną i oczywistą dla Nas. Ponieważ wcześniej w wyniku negocjacji zakupiliśmy magazyny przy ul. Pomorskiej od firmy Polpharma,to z pewnej logiki działaniawynikało, że musimy zakupić tereny sąsiadujące.
Jakie były okoliczności transakcji?
M.Sz.
- Właścicielem terenów po byłych zakładach obuwniczych był Pan Trepka. Ponieważ zaangażował się on w inwestycję budowy galerii w Słupsku, postanowiliśmy wykorzystać tę okolicznościi złożyć mu ofertę zakupu nieruchomości. Udało się nam wynegocjować, co nie było wcale ani proste, ani łatwe, warunki zakupu przedmiotowej nieruchomości. I tak jak mówił wcześniej Mariusz pewne decyzje trzeba było podejmować szybko, nawet bardzo szybko.
Do tej pory byliście Panowie postrzegani raczej jako rywale, konkurenci na rynku w sferze inwestycji w lokale handlowe. Dlaczego terazrazem?
M.Sz.
- Poszukiwałem przedsiębiorcy lokalnego jako partnera do tej dużej inwestycji, bo czułem, że sam jej nie podołam. To bardzo duża inwestycja pod względem finansowym i organizacyjnym. Chciałem, aby była to osoba, która zna kwestie inwestycji budowlanych, ma zaplecze finansowe iz którą będę miał wspólny „język”, będziemy się dobrze rozumieli. Za taką osobę uznałem Tomka Pastwę.
A jak się Panowie poznali i zainteresowali tym projektem?
T.P.
- Znamy się ze spotkań, głównie na imprezach sportowych. Obydwaj sponsorujemy wiele klubów i zespołów sportowych. I tak, gdzieś na tych spotkaniach, zrodził się pomysł i idea zakupu terenu i budowy galerii.
Obaj Panowie jesteście teżwiceprezesamiStarogardzkiego Klubu Biznesu?
T.P.
- Tak. W miarę możliwościczynnie uczestniczymy w pracach klubu. Cieszymy się, że klub się rozwijai staje się największą i najbardziej skuteczną organizacjąpozarządowąw naszym regionie. Taorganizacja ma przed sobą wielką przyszłość. To, co mnie osobiście bardzo cieszy i napawa dumą, to fakt, żeinicjatywy SKB nie są zaszufladkowane, nie dotyczą jednej grupy społecznej, a wręcz przeciwnie, są ukierunkowane narozwój naszego miastaoraz regionu - Kociewia. Korzyściz tych inicjatyw odczuje każdy mieszkaniec, każdy Kociewiak.
Przy takich inwestycjach zawsze się pojawia pytanie o pieniądze i formę tej inwestycji?
M.Sz.
- Środki finansowe pod tę inwestycję zastały zabezpieczone. Jeżeli chodzi o formę, to inwestycję ma przeprowadzić powołana do tego spółka celowa. Do udziału w tej spółce zapraszamy wszystkich chętnych lokalnych przedsiębiorców.
Czyli, jak rozumiem, każdy z lokalnych przedsiębiorców może się do Panów zgłosić jako potencjalny udziałowiec, wspólnik?
M.Sz.
- Tak. Taki zapis przewiduje statut spółki i taka też jest nasza idea.
Kiedy będzie można zobaczyć pierwsze projekty galerii?
T.P.
- Projekty powinny być przygotowane na koniec marca tego roku i na początku kwietnia chcielibyśmy dokonaćich publicznej prezentacji.
Jak panowie wyobrażacie sobie tę galerię?
M.Sz.
- Ma to być nowoczesny obiekt tzw. galeria czwartej generacjiz miejscem na multikino, restauracje typu McDonald’s czy KFC. Obiekt ma posiadać dużo terenów zielonych. Wraz z deptakiem łączącym go z parkiem powinien tworzyć taką promenadę.
Czy ten projekt obejmuje również Aquapark?
T.P.
- Oczywiście, że tak. Jest to nasze oczko w głowie. I to ma być nie tylko Aquapark, ale chcemy, aby powstało takie centrum rekreacyjno – sportowe.
Panowie powiem, że na taką inicjatywę czekałem. Budowa galerii to jedna z ostatnich chwil, jeżeli nie ostatnia, aby w Starogardzie Gd. mogło powstać centrum rekreacyjno - sportowe z Aquaparkiem.A to z kolei kolo napędowe do rozwoju turystyki. Ośrodki wypoczynkowe wokół Starogardu upadają, bo nikt nie chce przyjeżdżać nad jeziora. Ponieważ pogoda jest nad niminiepewna i nie ma alternatywy na spędzenie wolnego czasu. Taką alternatywą może być właśnie Aquapark. Może być wykorzystywany przez szkoły do lekcji nauki pływania, jak to ma miejsce w innych miastach.
Czekamy na projekty, życzymy powodzenia i będziemy kibicować!
(rozmawiał Piotr Pielecki ; wywiad został autoryzowany)