Mieszkańcy obawiają się, że tą drogą będzie przejeżdżało coraz mniej osób, gdyż część mieszkańców będzie chciała się wyprowadzić.
Duży niepokój pojawił się u niektórych mieszkańców Hermanowa, kiedy dowiedzieli się, że w pobliżu ich domostw stanie wieża stacji bazowej telefonii komórkowej. Jak mówią boją się przede wszystkim o swoje zdrowie.
Temat ten tak naprawdę pojawił się już dużo wcześniej, jednak dopiero teraz sprawy wybudowania wieży stacji bazowej telefonii komórkowej nabrały rozpędu.
Zdaniem radnego Jana Strzelczyka należy przeprowadzić niezależne badania wyjaśniające, czy stacja będzie szkodliwa dla mieszkańców Hermanowa
- O tym mówiło się już dwa lata temu. Nikt jednak nie wiedział, że sprawy tak daleko zaszły. Nie było żadnych ulotek. Podobno pojawiła się informacja na słupach, ale szybko z nich znikła – mówią mieszkańcy tej części miasta.
Operator już w październiku ubiegłego roku wystąpił do Urzędu Miasta o decyzję o uwarunkowaniach lokalizacji inwestycji celu publicznego, którą jest wspomniana wieża. Mieszkańcy postanowili więc oprotestować tą inwestycję.
- Mówi się wszędzie, że tego typu konstrukcje są bardzo szkodliwe dla zdrowia. Niby zasięg pola elektromagnetycznego ma występować w promieniu 50 metrów, jednak wcale to nas nie uspakaja. Dobrym przykładem jest sklep Rolnik, gdzie ludzie tam pracujący odczuwają ból głowy i brzucha. Nie wiemy ile w tym prawdy, ale tak słyszeliśmy
Wieża stacji bazowej telefonii komórkowej ma mieć 72 metry wysokości.
- Na pewno nie będzie to estetyczna konstrukcja. Dużo jednak większym problemem jest to, że przez jej usytuowanie mogą stracić na wartości działki znajdujące się na tym terenie. Na najbliższej sesji Rady Miasta będziemy chcieli tym tematem się zająć. Wiem, że mieszkańcy Hermanowa będą chcieli rozmawiać o tym problemie z prezydentem miasta. Jeżeli inwestor będzie uzyska wszelkie pozwolenia i będzie realizować wszelkie formalności zgodnie z prawem, to ciężko będzie prezydentowi zablokować tą inwestycję. Miasto może to oprotestować, ale może się to też wiązać z poważnymi konsekwencjami. Ci co stawiają, to twierdzą, że stacja ta jest nieszkodliwa, a mieszkańcy, że szkodliwa. Moim zdaniem należy przeprowadzić niezależne badania w tej sprawie – twierdzi radny miasta Jan Strzelczyk.
Jak się dowiedzieliśmy decyzja o uwarunkowaniach lokalizacji tej inwestycji zostanie wydana przez Urząd Miasta za kilka miesięcy. Zapewne przez ten czas mieszkańcy Hermanowa będą robić wszystko, by kłopotliwa dla nich konstrukcja nie powstała w pobliżu ich gospodarstw.